Deixei de mim as frases que trocámos
Os beijos e o tédio de os não ter
Sem querer nós nops cegámos
Sem querermos ver
As roupas e os livros não os trouxe
Que se envelheçam cobertos de pó
Por querermos que assim fosse
Deixo-te só
Recuso a sombra, triste véu sobre minh’alma
Quero-me longe e sem temores fujo de mim
Esmorece o dia, cai a noite e não se acalma
O querer saber qual a razão de ver-me assim
Não sei ser razoável nem te espero
No tempo que pediste p’ra nós dois
Amar-te assim não quero
Talvez depois
Marcaste em mim a dúvida cinzenta
Do sentimento que te unia a mim
Sabê-lo não me alenta
Melhor o fim
Palavras, só palavras que como alento
Seduzem a minh’alma a querer-te tanto
Atrais-me o pensamento como um quebranto
Rzuciłam frazy o mnie wymieniane
Nie ma pocałunków ani nudy
Niechcący nam ślepniemy
Wiedzieć nie chcemy
Ubrania i te książki bez tobołków
Tak postarzałe, że kurz okrył je
Chcemy by tak było
Zostawiasz same
Odrzucam cień, zasłonę smutną mojej duszy
Daleko, bez obawy o mnie, uciec chcę
Zanika dzień, zapada noc, nie uspokaja
Chcę poznać powód, czemu tak w ten sposób jest
Nie wiem, być rozsądną, ja nie czekam
W tym czasie, który dla nas uprosiłam
Kochać tak, to nie chcę
To może później
Znaczona we mnie szara jest niepewność
Z uczuciem, że ty do mnie dołączyłeś
Wiesz to, nie jest tchnienie
To lepszy kres
Słowa, tylko słowa na otuchę
Bardzo tak uwodzą moją duszę
Wyrywam myśli swoje, niby złamane
Talvez Depois | 2009
Исполнитель: Ana MouraПеревод песни
Оставил меня фразы, что trocámos
Поцелуи и скуки не иметь
Невольно мы nops cegámos
Без желания увидеть
Одежду и книги не принес
Что если болеет, покрытых пылью
По желанию, что бы это было так
Я оставляю тебя только
Отказываюсь тень, грустно покрывало на minh'души
Хочу, чтобы меня далеко и без опасения, хорошая от меня
Высыхают день, наступает ночь, и не успокаивается
Хочу знать, почему, увидев меня так
Не знаю, быть разумным и не надеюсь
На время, что ты p'ra мы оба
Любить тебя так я не хочу
Может быть, после
Marcaste во мне сомнений, серая
Ощущение, что ты связала меня
Знать его я не alenta
Лучший конец
Слова, только слова, которые, как дыхание
Соблазнить в minh'души хочу тебя так
Притягивает мои мысли, как quebranto
Rzuciłam frazy o mnie wymieniane
Nie ma pocałunków ани nudy
Niechcący nam ślepniemy
Wiedzieć nie chcemy
Ubrania i тебя książki bez tobołków
Так postarzałe, że kurz okrył je
Chcemy by tak było
Zostawiasz same
Odrzucam cień, zasłonę smutną mojej duszy
Далеко, без obawy o mnie, uciec chcę
Zanika весной, снег нок, nie uspokaja
Chcę poznać powód, czemu tak w ten sposób jest
Nie wiem, być rozsądną, ja nie czekam
W tym czasie, który dla в uprosiłam
Kochać tak, to nie chcę
To może później
Znaczona we mnie отеле szara jest niepewność
Z uczuciem, że ty do mnie dołączyłeś
Wiesz to nie jest tchnienie
To lepszy kres
Słowa, tylko słowa в otuchę
Bardzo так uwodzą moją duszę
Wyrywam myśli swoje, niby złamane
Поцелуи и скуки не иметь
Невольно мы nops cegámos
Без желания увидеть
Одежду и книги не принес
Что если болеет, покрытых пылью
По желанию, что бы это было так
Я оставляю тебя только
Отказываюсь тень, грустно покрывало на minh'души
Хочу, чтобы меня далеко и без опасения, хорошая от меня
Высыхают день, наступает ночь, и не успокаивается
Хочу знать, почему, увидев меня так
Не знаю, быть разумным и не надеюсь
На время, что ты p'ra мы оба
Любить тебя так я не хочу
Может быть, после
Marcaste во мне сомнений, серая
Ощущение, что ты связала меня
Знать его я не alenta
Лучший конец
Слова, только слова, которые, как дыхание
Соблазнить в minh'души хочу тебя так
Притягивает мои мысли, как quebranto
Rzuciłam frazy o mnie wymieniane
Nie ma pocałunków ани nudy
Niechcący nam ślepniemy
Wiedzieć nie chcemy
Ubrania i тебя książki bez tobołków
Так postarzałe, że kurz okrył je
Chcemy by tak było
Zostawiasz same
Odrzucam cień, zasłonę smutną mojej duszy
Далеко, без obawy o mnie, uciec chcę
Zanika весной, снег нок, nie uspokaja
Chcę poznać powód, czemu tak w ten sposób jest
Nie wiem, być rozsądną, ja nie czekam
W tym czasie, który dla в uprosiłam
Kochać tak, to nie chcę
To może później
Znaczona we mnie отеле szara jest niepewność
Z uczuciem, że ty do mnie dołączyłeś
Wiesz to nie jest tchnienie
To lepszy kres
Słowa, tylko słowa в otuchę
Bardzo так uwodzą moją duszę
Wyrywam myśli swoje, niby złamane